
Zapraszamy do wzięcia udziału w WAKACYJNYM KONKURSIE LITERACKIM strony AGaRT. Do konkursu można zgłaszać utwory z gatunku poezji i prozy ( wiersze, opowiadania itd. ). Konkurs potrwa do 31 sierpnia. Laureatów konkursu wyłonimy na początku wrzesnia. Nagrodami w konkursie będą książki, ebooki, audiobooki, dyplomy oraz nagrody niespodzianki. Najlepsze prace zamiescimy w dziale - LAUREACI KONKURSÓW.
Utwory można przesyłać na maila konkursagart@wp.pl podając swoje dane ( imię i nazwisko bądź pseudonim ). Jedna osoba może zgłosić do konkursu tylko jeden utwór. Prace będą zamieszczane do wglądu wszystkich użytkowników w dziale Wakacyjny konkurs literacki.
Życzymy owocnego tworzenia.
Wszystkich uczestników zapraszamy do rejestracji na nowopowstałym forum AGaRTowo - www.agartowo.fora.pl/
Tu zgłaszamu utwory na konkurs - www.agartowo.fora.pl/wakacyjny-konkurs-literacki,82/zgloszone-utwory,14.html
Wiemy, że nie wszytkie maile do nas docierają więc zapraszamy na forum. Możecie tam ponownie wstawić sami swoje prace (jeden utwór) i oczywiscie zapraszamy do uczestnictwa w życiu forum.
—————
—————
—————
—————
—————
—————
—————
—————
—————
—————
—————
—————
| Data | 2009-08-31 |
| Dodał | Małgorzata Tworek - Pytlar |
| Tytuł | MOJE WAKACJE |
Pojechałam w odwiedziny i wysłałam z ciekawych miejsc pozdrowienia do rodziny.
Goczałkowice to ładne okolice. Jest tam zalew Maciek i łabędzie oraz parki i zdrowe powietrze wszędzie. Jeździłam wagonikiem na linie na górę Szyndzielnie i nawet trzymałam się dzielnie.
Oglądałam zwierzęta w ZOO. Niedźwiedzie do ludzi machały , a panie się uśmiechały
i żyrafy i hipopotamy i kangury co skaczą do góry.
W Chorzowie na wyciągu krzesełkowym jechałam i wcale się nie bałam. Oglądałam park z góry i wydawało mi się że jadę pod chmury.
Byłam też w kopalni węgla, szłam wąskimi korytarzami i byłam zachwycona wielkimi górniczymi maszynami .Chciałam już wyjść na powierzchnię bo było duszno i ciemno i jakoś tak nieprzyjemno. Zrobiłam bardzo dużo zdjęć z tych wszystkich ciekawych miejsc.
Gdy wróciłam do domu , nikogo z moich znajomych nie było i żałowałam że , już się skończyło. Pozostały tylko piękne wspomnienia i fotografie ,a gdy na nie patrzę to nie potrafię , zapomnieć tych ciekawych miejsc i tych relacji z udanych wakacji.
—————
| Data | 2009-10-09 |
| Dodał | Małgorzata Tworek - Pytlar |
| Tytuł | Re:MOJE WAKACJE |
czy konkurs już rozstrzygnięty
—————
| Data | 2009-08-28 |
| Dodał | Bartosz Cieśla |
| Tytuł | Pokaż mi miłość... |
Jak wróbel siedzący na wierzby gałęzi
Tak Ty o Wenus spocznij tuz przy mnie
Daj poczuć oddech Twój ciepły spokojny...
I uśmiech podaruj mi wielki.
Pokaż mi miłość, przedstaw Erosa
Otwórz bramę zamkniętą nicością
Pozwól radości wypłynąć na świat
Po tęczy i barwach zachodu słońca.
Niech cisza dudni po pięciolini
Zagłusza niech ona miejskie hałasy
Bo po co nam dźwięki, po co obrazy
Gdy mamy siebie, w sferze swych marzeń.
mail: Bartooooosz@wp.pl
—————
| Data | 2009-08-26 |
| Dodał | Discordia |
| Tytuł | Standardowa wizja Męża i Żony |
Standardowa wizja Męża i Żony.
Po to Bóg stworzył kobietę, aby mężczyzna miał w kimś oparcie i wyzyskiwał. Mężczyzna bowiem powiem Wam otwarcie: był jakimś błędem w obliczeniach i kompletnym przypadkiem.
Lecz i tak oto trwają dzisiaj: Mąż i u jego boku kochana Żona. Ona robi wszystko począwszy od sprzątania, zakupów do niańczenia dzieci. Mąż, aby zbytnio nie było mu beztrosko ma pracę i coś w niej robi. Może się znów obija? W każdym razie płacą mu za to. Kiedy żona wypełni listę swoich codziennych powinności, przychodzi jej Mąż do domu... Oczywiście pierwsze, co robi to włazi w buciorach brudząc świeżo umyty dywan. Ale Żona kocha swojego Męża i posłusznie oraz ponownie zmyje brud za nim. I tak oto w radosnym nastroju siądą przy stole by zjeść obiad. Mąż skończy pierwszy lecz nawet nie powie, że mu smakowało. Wstanie od stołu i przy TV zasiądzie. Włączy sobie powtórkę jakiegoś meczu i piwo popije. Żona w tym czasie z problemami miłosnymi córki znów walczy. Powtarza cały czas jedno zdanie: ''Dla facetów, nie warto się poświęcać, kochanie!'' Po czym zejdzie po schodach, by przy ukochanym usiąść. Chce obejrzeć, jakieś ’’love story’’... Mąż nie chce nawet, o tym słyszeć! Żona cały czas nalega, bo czeka na film od dawna. Ukochany nie przełącza, nie odda pilota i basta... Bo po co ma to zrobić? Chwilę później godzina szósta wybija. To już ta pora, gdy trzeba jechać na trening po syna. Gdzie jest Mąż i Ojciec? Dalej przy TV sterczy i jęczy, że... Siły już nie ma i w pracy się namęczył. Kobieta wstaje i prędko się ubiera. Bo czuje, że musi jechać po syna. W czasie, gdy Żony w domu nie ma... Mąż pije piwo i od obelg się również nie powstrzyma... Gdy któryś piłkarz popsuje akcję bramkową! Kobieta zmęczona, ledwo na nogach się trzyma. Jest bez sił, ale wpada do domu. Na ''szybko'' robi jeszcze kolację dla Męża i syna. Nie ma chwili by się położyć i odetchnąć przez chwilę. W jej życiu ciągle się coś dzieje. Mąż nie zważając na nic... Idzie na górę by pójść spać. W końcu to on tu w domu najciężej pracuje... Nie widzi tego, co robi Żona. A ona z miłości do niego jego skarpety i majtki pierze ręcznie w wodzie... Dlaczego Mąż nie powie nigdy: dziękuję i kocham to, co dla mnie robisz?
I tak jest w poniedziałek, wtorek, środę, czwartek, piątek... Całymi dniami i latami ich wspólnego życia. Tak oto trwają w wzajemnej ’’pomocy’’: Mąż i jego Żona... Para kochanków, zgubiona... Rutyną codzienności i chwili...
—————
| Data | 2009-08-25 |
| Dodał | Gabriela Halerz (Carax) |
| Tytuł | * * * |
Było spokojnie
PRZERWANIE
Brak jakiejkolwiek ciszy
WSTRZYMANIE
Żadnego szczerego głosu
ZERWANIE
Trudno po prostu krzyknąć
POWSTRZYMAĆ
Czy należy wytrwać?
WYTRZYMAĆ
Trudna i dziwna decyzja
kontynuować vs zatrzymać
Nie ma odpowiedzi
SCHORZENIE
Nie ma pełnego pytania
OSŁABIENIE
Kiedyś nadejdzie
ZDZIWIENIE
PRZESTRACH
MARZENIE
Cała paleta
MAJACZENIE
Przyjdzie odpowiedź
URZECZYWISTNIENIE
Z kosą na ramieniu
UWIEŃCZENIE
Kosa wyjaśni wszystko
SPEŁNIENIE
—————
| Data | 2009-08-20 |
| Dodał | Marta Puczyńska |
| Tytuł | Piszę cię |
piszę cię od święta
na cedrowej desce
z czcią jak ikonograf
piszę cię codziennie
na białej kartce
węglem brudząc dłonie
piszę cię czasami
na szklanej tafli
maskując zadrapania
utrwalam obraz
jak impresjonista
umykający wschód słońca
—————
| Data | 2009-08-11 |
| Dodał | AGNIESZKA KUCHALSKA |
| Tytuł | TRAWA |
Taka trawa nic nie czuje
Tylko sobie rośnie cicho
Tylko patrzy na świat z góry
Pewnie powiesz chyba z dołu
Jednak czy na pewno tak
Sam zapewne nie wiesz o tym
Że dziś wszystko jest na wspak
Góra, dół, dół, góra
Taka trawa rośnie sobie
Nic nie czuje
Nic nie powie
Tylko czasem cicho płacze
Jednak słońce łzy wysuszy
Taka trawa
Niby nic
Niby nic
Niby bez duszy.
—————
| Data | 2009-08-10 |
| Dodał | Tomasz Piechowski |
| Tytuł | "Trudna decyzja" |
"Trudna decyzja"
Miłośc jak Wiatr
dodaje nam tchu,
lecz tylko serce
podpowie mi tu.
Czy uczuciem
ogarne osoby dwie
odpowiadając na słowa
"Czy Kocham Cię ?".
W głebi mej duszy
głos ciszy rozbrzmiewa.
By nie rzucic sie w morze
jak morska mewa.
Decyzję podejmę,
chodź będzie trudna,
jak całe życie praca to żmudna.